czarne konfetti

moja praca pod pokładem
to wkładanie śledzi
do maszyny-fileciarki.

przez rękawice czuję jak drżą
zanim znikną w maszynie.

duszę prześladują
śledzie-gapole
dusza polega.

gdy zasypiam po zmianie
roją się w oczach ich oczy.

serce kołacze słowami:
tracę poprzez pracę,
tracę poprzez,
tracę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz