przebiśniegi
zaczepiają mnie wołają:
nie ma czego przebijać,
spraw żeby spadł śnieg
co ja mogę, mówię, przebijałem
mur, boli mnie głowa
im więcej win
tym nasi winowajcy
stają się coraz bardziej nasi
odpuszczajcie, dodaję, rozpuszczajcie
naśladujcie
ciepło
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz