udawanie liścia
liść, zanim spadnie, dynda, pozorując radość, nawet
gdy pokrywa go coraz więcej brązowch plam,
podobnych do wątrobowych na dłoniach, chce,
aby wierzono, że cieszy go myśl o locie
marszczy się, jak twarz człowieka, który nie wie, co
odpowiedzieć lecz nie chce, żeby pomyślano,
że nie wie co
chciałby, aby zmarszczenie skóry wzięto za oznakę
namysłu, nie wie, że nikt mu nie wierzy
ma nadzieję, że uda mu się, przy pomyślnym
wietrze, udać w daleką podróż
życzę ci liściu, żeby ci się udało
11.10.2006
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz