Zocha i Bruno

powiedziała mu Zocha ja ciebie już nie kocham Bruno runął na runo radzą mu rozpatrz rozpacz na mchu przedostatniego tchu rozpacz ci nie pomoże nie trać nadziei i ducha weź wyjmij mrówkę z ucha z inną nie będzie ci gorzej teraz przecież igliwie kłuje ci skórę tkliwie Bruno runął na runo szeptał jestem gitary pękniętą nagle struną problem niby świat stary rozum z głowy wyfrunął mniemając Zocha kocha Bruno jest działaczem który Bruno jest człowiekiem który działa w dziedzinie kultury pracuje na niwie kultury oddaje swoje życie dla kultury nieprawdą jest, że Bruno-jak twierdzą złośliwi-jest płaski ponieważ został wycięty z tektury na której był napis: wszystko dla kultury Kiedy Zocha mówi: ja ciebie już nie kocham, to po "ciebie" ma możliwość wyboru. Może powiedzieć: mam w nosie, widziałam z inną, postanowiłam wyrzucić za drzwi, itd. Wers "ja ciebie już nie kocham" chce podkreślić ową możliwość albo inaczej ma dać do zrozumienia, że Zocha nie była zdecydowana, nie wiedziała do końca, co powie po słowie "ciebie" i tylko w ostatniej chwili wyrzuciła z siebie: "już nie kocham".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz