gopło(2)

kiedy masmedia donoszą o ludziach z afryki, 
próbujących dotrzeć do europy, 
przypominają mi obraz:

spocony rybak na łodzi wali wiosłem o wodę, 
płoszy ryby, szukają wyjścia na płyciźnie,
próbują przeskoczyć ścianę sieci,
coraz bardziej zacieśnia się obszar bez wyjścia, 
coraz większe zagęszczenie;
przez oczka przecisną się małe,
ich czas nastąpi gdy dorosną;

ten widok z dzieciństwa sprawia, że
nie wiem po której stronie sieci jestem,
myślę, czy wiosła uderzają już z obu stron?

28.07.07.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz